Tamara Rand, pochodząca z Kalifornii jasnowidzka, w 1971 roku miała wizję, że Agata Christie w pokoju 411 hotelu Pera Palace w Stambule (wybudowanego specjalnie na potrzeby pasażerów Orient Expressu) ukryła jakiś sekret. W ramach podjętych wówczas poszukiwań znaleziono jedynie stary klucz. Klucz ten, co prawda nie otwierał żadnych drzwi, uruchomił jednak wyobraźnię autorów scenariusza tureckiego serialu O północy w Pera Palace. I tę historię i sporo innych faktów, wokół których zbudowana jest fabuła serialu, autorzy zaczerpnęli z książki Charlesa Kinga o tym samym tytule. W serialu dziennikarka znajduje w pokoju Agathy prawdziwy klucz, który przenosi ją do początków republiki, do czasów kiedy w Pera Palace spotykali się brytyjscy okupanci i Mustafa Kemal, jeszcze zanim został Atatürkiem, Ojcem Narodu.

Książka Charlesa Kinga i nieco serialowej magii, a i sam klucz, spotykają się w opowieści o początkach mojej fascynacji Stambułem

PRZYPADEK? NIE SĄDZĘ:)

Kilka lat temu, włożyłam do internetowego koszyka książkę O północy w Pera Palace. Dziwiłam się, bo ani Stambuł nie był wtedy w obszarze moich zainteresowań, ani nic nie wskazywało na to, że w najbliższym czasie będzie. Coś jednakże kazało mi zawiesić zdziwienie na wysokim kołku i sfinalizować nabycie. Bardzo szybko o pliku zapomniałam. Przysypał go megabajtowy kurz. Minęło parę lat. Splot różnych okoliczności plus korzystna oferta przelotu sprawiły, że stałam się posiadaczką biletów do Stambułu. Czasu było jeszcze całkiem sporo. Jak nie ja, postanowiłam zatem coś jednakże poczytać zanim dolecę. Niczym Pomysłowy Dobromir, kombinowałam co by tu i jak to zdobyć. Nagle przypomniałam sobie, że przecież jest, że czeka od paru lat, aż wreszcie po nią sięgnę. No to sięgnęłam.


I to była moja pierwsza fantastyczna przygoda ze Stambułem i Turcją. Wpadłam w te książkę jak mors do przerębli i popłynęłam. Dałam się uwieść gawędziarskiemu urokowi Charlesa Kinga, profesora z Georgetown, pysznej kompozycji jego opowieści.


PERA PALACE BOHATER OPOWIEŚCI

Tytułowy bohater – hotel Pera Palace, jest jak lustro, w którym odbijają się losy autora, samego hotelu, jego gości, ludzi z nim związanych. W konsekwencji śledzimy fascynującą przemianę Imperium Osmańskiego w nowoczesną republikę a wszystko to okraszone kontekstami największych światowych zawieruch, pierwszej i drugiej wojny światowej.


Pera Palace to przede wszystkim jeden z jego gości, turecki dowódca polowy Mustafa Kemal. Spotykamy go, gdy próbuje namówić tureckie ministerstwo wojny do zorganizowania tajnego oporu przeciw entencie. Wbrew oficjalnej legendzie, utrwalanej także przez serial, gdzie oczywiście Mustafa Kemal to patriota, który nawet nie chce przysiąść się do stolika brytyjskich oficerów, poznajemy przyszłego Ojca Turków jako pragmatyka, który szuka pomysłu na siebie i kraj nie unikając lawirowania pomiędzy stronami konfliktu.


Pera Palace to Orient Express, linia kolejowa, którą do Stambułu wraz z turystami z Europy dosłownie wjeżdża nowoczesność. To również, druga na świecie, po zainstalowanej w wieży Eiffla winda, którą ciągle można podziwiać w Pera Palace. To w niej, jak w klasykach szpiegowskich opowieści, wybucha wypakowana trotylem walizka, podrzucona przez agentów bułgarskiego wywiadu. Bywa i tak, że wśród pracowników i gości hotelu przeważają agenci miejscowych służb i szpiedzy obcego wywiadu. Stanisława Mikulski vel Hans Kloss odwraca się do nas i z lekkim uśmiechem potwierdza, sam przerobił to w odcinku Cafe Rose.


Poznajemy Selahattima Gize, fotografa dokumentującego życie ówczesnego Stambułu. Spotykamy Bazylego Zacharowa, chłopaka, który wyrastając w biednej greckiej rodzinie, dorabia podpalając na zlecenie Tulumbacı, domy bogatszych mieszkańców Stambułu, w krótkim czasie staje się „imperatorem” handlu bronią, którą w czasie pierwszej wojny światowej sprzedaje każdej ze stron konfliktu. Towarzyszymy ormiańskiej rodzinie Zildjian, która z dostawców talerzy perkusyjnych dla tureckich kapel janczarskich (od XVII w.) po ucieczce przed prześladowaniami staje się czołową światową marką w zakresie produkcji instrumentów perkusyjnych. Dowiadujemy się dlaczego musiał umrzeć Lincoln, po to by Hercules Poirot mógł prowadzić swoje śledztwo w Orient Expressie. Wraz z rosyjskimi emigrantami przemierzamy ulice Pery, dzielnicy Stambułu, w poszukiwaniu zarobku i lepszego jutra, odwiedzamy miejscowe knajpy i kabarety. Pojawia się młody Nabokov uciekający z Rosji przed czerwonym reżimem i „wypluty” przez tenże jeden z jego twórców i głównych ideologów Lew Trocki, który na pewnien czas osiada na jednej z Wysp Książęcych.


Mnóstwo wątków połączonych w spójną i fascynującą opowieść o ludziach i historii, którą tworzyli, lub której ofiarą padali. Książka, która niczym serialowy klucz przenosi nas w czasie. I ja ten klucz widziałam i trzymałam w ręku, i poniekąd to on był przyczyną mojej podróży do Stambułu, ale to już całkiem inna opowieść.

P. S
Ja oczywiście polecam jednoczesne czytanie książki i oglądanie serialu, który poprzez kostiumy i scenografię jeszcze skuteczniej przenosi nas w ten czas. Odcinek Stawki większej niż życie, Cafe Rose to również ważny punkt w tej „bibliografii”.

Ch. King, O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu, Wydawnictwo Czarne ctwo Czarne, Wołowiec 2016.
O północy w Pera Palace, serial, reż. Emre Şahin, Netflix 2022.

Spis lektur, książek wartych uwagi, których tematem jest Stambuł i Turcja znajdziecie TUTAJ.

O północy w Pera Palace – Stambuł w książce i serialu, podwójna rekomendacja

Post navigation


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *