Są takie momenty, w których wpadam w kosmiczny odmęt. Wszystko wtedy współgra i harmonizuje. Przestrzeń jak morska woda przesycona solą, unosi mnie na powierzchni przypadków wszelkich. Dryfuję w pełnym słońcu bez wysiłku, swobodnie łapię oddech. Błogość! Nic się nie dzieje,
Read moreWolny Wybieg
Przydatne jak i zupełnie niepraktyczne opowieści o Stambule, Turcji i tym co po drodze.
