Co zobaczyć w Stambule poza Hagia Sophia

Mury Teodozjusza to jedna z największych atrakcji Stambułu. Odrestaurowane fragmenty, udostępnione turystom, to prawdziwa gratka dla tych, którzy choć przez chwilę chcą poczuć się jak obrońcy Konstantynopola, ewentualnie tak jak ja, lubią po prostu łazić po zabytkowych murach.

Wszystkie moje teksty
są dostępne za darmo
– bo wierzę w dzielenie się opowieścią
i przydatną informacją.
Jeśli jednak uznasz, że coś Ci dały,
możesz zostawić mi napiwek,
symbolicznie zaproszając mnie
na kawę albo piwo:)
☕️🍺.
To drobny gest, który bardzo realnie pomaga mi pisać dalej.

Widok ze szczytu Złotej Bramy


NIEZŁA FUCHA

Odwiedzając Złotą Bramę możecie wdrapać się na sam szczyt obwarowań, zachwycić się przy okazji widokiem morza, cumujących w oddali statków i pomyśleć, że strażnik to była w dawnym Konstantynopolu niezła fucha. Żeby się utwierdzić w tym przekonaniu, warto udać się jeszcze nieco dalej wzdłuż murów i odwiedzić stanowiska przygotowane w ramach „Muzeum na wolnym powietrzu wokół murów lądowych w Stambule”.

Mury Teodozjusza


NA MURACH

Można tam przespacerować się po murze zewnętrznym, odwiedzić kazamaty – stanowiska dla łuczników czy usiąść na chwilę i zaczerpnąć pełną piersią spokoju wypełniającego przestrzeń między murami.


POMIĘDZY

Przy okazji otwarcia we wrześniu 2022 r. burmistrz Stambułu Erkem Imamoglu zapowiedział szumnie, że mury lądowe wraz z morskimi odzyskają życie, że zostaną przekształcone w nieprzerwaną linię o długości 12 km. W lipcu 2024 r. kiedy ja tam zabłądziłam, teren był fajnie zagospodarowany, stały pawilony, tablice informacyjne, krzesełka, stoliki, nawet trafiłam na małą bibliotekę, zaimprowizowaną w jednym z pawilonów.

Życie mury odzyskają zapewne w następnym etapie projektu. Nikt tam jeszcze nie serwował kawy, ja byłam jedyną zwiedzającą. Towarzyszyli mi mimochodem tylko strażnicy, którzy zabijali nudę medytując w miejscach dających odrobinę cienia, w których, daj Boże, już niedługo można się będzie oficjalnie napić kawy. Przez chwilę zastanawiałam się czy przypadkiem nie pominęłam jakiejś informacji i nie znalazłam się na terenie zamkniętym, jeszcze w fazie przygotowań na przyjęcie turystów.

Wszystko jednak było na legalu:). Walorem okazał się spokój, rozlewający się po murach niczym po autostradzie na dzień przed jej otwarciem. Wyszło na to, że jest to idealny moment na odwiedziny tego miejsca, zanim zapełni się zapowiedzianymi przez burmistrza tysiącami turystów.

No i czy to nie fajna fucha?:)

Osobiście zaliczyłam ekspozycje dostępne przy bramie Belgradzkiej i Mevlana. Te wam zatem polecam. Wydaje sie, że jest to wymarzone miejsce dla odwiedzających Stambuł z dziećmi, które mogą się tu swobodnie wcielić w ulubione role rycerzy i księżniczek. Mam niestety zastrzeżenie i ostrzeżenie: nie ma chwilami, na sporej jednak wysokości, odpowiednich zabezpieczeń, i przy odrobinie nieuwagi może dojść do nieszczęśliwego wypadku!


KONSTRUKCJA MURÓW

Mury Teodozjusza (lata budowy ok. 391-414) to kompleks składający się z fosy, muru zewnętrznego i wyższego od niego o 12 m muru wewnętrznego. Każdy z tych elementów, oddzielony od siebie wewnętrzną terasą daje w sumie ok. 64 m szerokości. 96 wież w murze zewnętrznym, 92 wieże w wewnętrznym, 2500 kazamat, stanowisk łuczniczych w murach zewnętrznych. W razie zagrożenia ok. 10 000 ludzi skierowanych do obrony na murach.

Absolutnie nowatorskie i pionierskie założenie, które zagwarantuje Konstantynopolowi ponad 1000 lat skutecznej obrony. I co prawda w 1204 r. miasto padnie łupem łacińskich najeźdźców, a w 1261 r. Bizantyńczycy odzyskają je, „klęski” te będą jednak efektem gier dyplomatycznych, a nie przełamania linii obrony teodozjańskich murów, które zdobędą dopiero oddziały Mehmeda II Zdobywcy w 1453 r.Warto wspomnieć, że fosa wokół murów zostanie podzielona w pewnych odstępach poprzecznymi murami, aby zapobiec wypływaniu wody na nierównym terenie, a niektóre jej części będą spełniać także rolę akweduktów, dzięki poprowadzonym w ich wnętrzu rurom ceramicznym, które doprowadzą wodę do miasta.


POST SCRIPTUM

oczywiście, można pomarudzić, że cegły użyte do rekonstrukcji są „ordynarnie” wygładzone i równiutkie, no ale nie można mieć wszystkiego:).

Co zobaczyć w Stambule poza Hagia Sophia



POWIĄZANE ARTYKUŁY:

Atatürk atrakcje Bizancjum ciasteczka ciekawostki Emirgan Park Hagia Sophia Hekate historia historia Turcji Imperium Osmańskie Istanbul jak dojechać Justynian Kadiköy kawa kawiarnie komunikacja miejska Konstantynopol Konstantyn Wielki książki lektury Marcelina Szumer-Brysz Matka Boska Mała Hagia Sophia Moda Iskelesi Mury Teodozjusza Osmanbey Park Gülhane porady punkt widokowy półksiężyc reportaże Stambuł Stambuł inaczej Stambuł po polsku Stambuł praktycznie Turcja turecka flaga Yedikule Zamek Siedmiu Wież zabytki zabytki bizantyńskie Złota Brama ćwiczenie z wyobraźni śniadanie

co zobaczyć w Stambule – Mury Teodozjusza, rekonstrukcja

Post navigation


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *