Stambuł na słodko

Wodzu pomóż! Zrób coś, załatw! Kto jak nie ty? Przyjechałam tu z tęsknotą w sercu:). Z marzeniem o smaku, który zachwyci. Znalazłam „TO” miejsce, a ciasteczka w nim niet. Oj, smuteczek.

Po drodze do Sarıyer.

Wódz milczał. Był nieczuły jak skała. Nawet moje podlizywanie, że Republika mu się udała (prawie:) nie pomogło. Wodzowie tak mają. Marta K. zasugerowała, że może kwiaty by pomogły. Nie miałam.

Atatürk Nieczuły

No cóż, wzięłam co było, do torebeczki bo wcześniej pocieszyłam się oryginalnym sarıyer börkiem, o czym przy innej okazji.

Stambuł na słodko

Pojechałam do Beykoz i zrobiłam rzecz niegodną, zamówiłam kawę, a że byłam sama pozwoliłam sobie odpalić ciasteczko z Sarıyer z pięknym widokiem na Bosfor.

I nie wiem, co straciłam, w tym ciasteczku co to go nie było, wiem natomiast, że zaliczyłam jeden z najlepszych jabłeczników ever. A jakby jeszcze jakieś kosmiczne moce zesłały mi do niego gałkę waniliowych lodów, byłby to zachwyt absolutny.

Nie wiem, czy to jednak interwencja wodza;). Okazuje się po raz kolejny, że nie dostajemy czegoś czego bardzo chcemy, po to żeby dostać coś innego. Tak po prostu.

Skoro efekt okazał się tak znakomity, podaję wam mamiar na TO miejsce. Podnosi to do trzech wyjątkowe atrakche Sarıyer: sarıyer börek, tavuk göksu i jabłecznik.

Smacznego!

Yeni Mahalle 29, Sarıyer, Stambuł

wodzu pomóż! czyli jabłecznik z Sarıyer

Post navigation


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *